Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2016

Dystans całkowity:562.00 km (w terenie 237.70 km; 42.30%)
Czas w ruchu:33:38
Średnia prędkość:16.62 km/h
Maksymalna prędkość:50.80 km/h
Suma podjazdów:4437 m
Suma kalorii:19382 kcal
Liczba aktywności:27
Średnio na aktywność:20.81 km i 1h 17m
Więcej statystyk

bardzo niechętnie

Niedziela, 31 stycznia 2016 · Komentarze(0)
Kategoria ...10-25, teren
 Dzisiaj bez ambitnych planów. Wyruszyłem lasem do Leśnic i z powrotem. W 1 stronę strasznie wiało, do tego mżawka. Podjechałem jeszcze 2 razy pod górkę małoszycką. Na tym zakończyłem. Dziwny dzień, chciałem pojeździć ale kiedy już zacząłem to nie mogłem się doczekać kiedy zejdę z roweru. Styczeń kończę z 5 z przodu co bardzo mnie cieszy. Oby każdy miesiąc minimum tak się kończył. 
Ufajdolony rower
Ufajdolony rower © zmudahh

Szalone tempo

Sobota, 30 stycznia 2016 · Komentarze(0)
Kategoria ...10-25, teren
 Z Ogonem. Dzisiaj trochę wiało. Ja delikatnie z początku skacowany postanowiłem od razu udać się do Żaby po pomarańczowe OSHEE które zawiera potas, który ponoć wypłukuje %%%, zobaczymy. Pojechaliśmy do lasu bo wiało trochę. Kurde poczłapaliśmy się pod górę i od razu lepiej się poczułem, tak świeżo... nawet dobrze Oshee sie nie napiłem. Wiedziałem że wysilek dobrze działa na mój organizm ale tak szybko?. Jechaliśmy powoli, nawet bardzo, nawet na zjazdach bo jeden z nich był tak stromy, że ja zjeżdżałem na zablokowanym tylnym kole, a Ogon schodził. Całe szczęście, że tak powoli bo przede mna przeleciało stado jelonków chyba. Niestety zaczął siąpić deszcz co z wiatrem dosyć mocno nas wychłodziło. Skróciliśmy nasza wycieczke i wróciliśmy na chatę  
Ja na osiedlowej uliy
Ja na osiedlowej ulicy © zmudahh 
Skąd ten lód w środku lasu?
Skąd ten lód w środku lasu? © zmudahh

Poiegane

Piątek, 29 stycznia 2016 · Komentarze(0)
Kategoria bieganko
 no co tu się dużo rozpisywać.... na szybko z Ania... kostka mnie po sali bolała i. o.

Słupsk - Lębork

Środa, 27 stycznia 2016 · Komentarze(0)
Kategoria ..25-50
Prolog na dworzec Słupsk - Lębork  Z Kinga. Haah a tak na poważnie to spotkałem ją w SKM`ce. Ogólnie miałem jechać z Ogonem.. ale ten jechał oglądać domek, w którym będzie nocował podczas szaleństwa na nartach. Tak więc wstałem ubrałem się, obmyłem i do Żabki, gdzie zakupiłem napoje i batony. Po ponad godzinnej jeździe trafiłem w centrum Słupska skąd po odprowadzeniu Kingi na przystanek autobusowy udałem się w kierunku wylotu na Lębork. Trochę popadywało ... wiatr czasami wiał w plecy czasami lekko z boku. Jak na obecną sytuację jechałem dosyć mocno. Bardzo przeszkadzała woda chlapiąca spod kół... - strasznie słona:D Od Redzikowa (wylot ze Słupska) do Lęborka trasę przejechałem w godzinę 15 minut co mnie zadowala.... to tylko 10 minut dłużej jak moja SKMka. Podczas tej wycieczki zaliczyłem 3 gminy (wreszcie coś) Słupsk miasto i wieś oraz Damnice. 
Ratusz w Słupsku
Ratusz w Słupsku © zmudahh
Ścieżka rowerowa na wylocie ze Słupska
Ścieżka rowerowa na wylocie ze Słupska © zmudahh
Lębork wita
Lębork wita © zmudahh

wieczorem z Ania

Wtorek, 26 stycznia 2016 · Komentarze(0)
Kategoria bieganko
 Z Ania. Biegło się lekko i przyjemnie 
Ja z Ania na wieczornym bieganku
Ja z Ania na wieczornym bieganku © zmudahh

ślizgawica-piz*awica

Wtorek, 26 stycznia 2016 · Komentarze(0)
Kategoria ..25-50, śnieg
 z Ogonem. Dzisiaj mimo mało sprzyjających warunków postanowiliśmy wyruszyć. Ogon był wczoraj i mówił że jeździć się nie da, zrobił coś około 5 km. Postanowiłem ze pokierujmy się w kierunku Lubowidza, by wyjechać w Łęczycach i wrócić asfaltem. W pierwszą stronę jechaliśmy z wiatrem, którego jednak nie dało się w lesie odczuć. Jezioro już prawie roztopione, mokro i chlapa wszędzie. Nasza prędkość wahała się w granicach 10km/h. Po pierwszych 3-4 km wiedziałem że las to największy błąd. Już się doczekać nie mogliśmy asfaltu. Asfalt, asfaltem gładki i choć mokry nie dokuczał jak dzisiejszy silny wiatr. Tym bardziej przeszkadzał iż sporą część jechaliśmy na otwartym terenie. Na koniec, lekko zmęczeni walką z żywiołem, zjedliśmy hot-doga;) 
Leśne lodowisko
Leśne lodowisko © zmudahh 
Woda w lodowej koleinie
Woda w lodowej koleinie © zmudahh

Pobiegane z Ania

Poniedziałek, 25 stycznia 2016 · Komentarze(0)
Kategoria bieganko
i przed siłownia. nogi po nartach bolały. 

narty Wieżyca

Poniedziałek, 25 stycznia 2016 · Komentarze(0)
Kategoria śnieg, xyz-inne;)
Wyjazd na narty z Bartkiem. 1 raz na małym stoku, 12 na dużym. Śnieg mokry, mgliście i wilgotno

Pradolina rz. Łeby

Środa, 20 stycznia 2016 · Komentarze(2)
Kategoria ..25-50, śnieg
z Ogonem. To już drugi dzień kiedy budząc się rano dostrzegam że śniegu znacznie przybyło. Tym razem zrobiliśmy pętlę przez Redkowice, Czerwieniec i Pogorzelice. Spora część po zasypanych polnych drogach. Było trochę problemów ale daliśmy radę.
Pola w okolicy Redkowic
Pola w okolicy Redkowic © zmudahh 
Droga do Redkowic
Droga do Redkowic © zmudahh
Konick w Czerwieńcu
Konick w Czerwieńcu © zmudahh
Obiadek u siwego w Pogorzelicach
Obiadek u siwego w Pogorzelicach © zmudahh